jabłka pod kruszonką

wspaniałe! absolutnie!

w ten sam sposób można przyrządzić śliwki czy gruszki. porcja dla 4-6 osób, ale to jest takie dobre że zazwyczaj w pół dnia taka ilość znika w przepaści 2 gardeł. najlepiej jednak smakuje na ciepło… z kawką….

  1. 1kg jabłek (dobrze się sprawdza szara reneta, ale mogą być też inne które nie rozpadają się przy pieczeniu) lub 2/3kg śliwek
  2. kostka masła (standard 200g)
  3. szklanka (standard 250ml) mąki pszennej
  4. pół szklanki cukru pudru
  5. orzechy włoskie
  6. płatki migdałów
  7. rodzynki
  8. cynamon
  9. miód (najlepiej płynny)

ilośc bakalii wedle uznania – ile kto lubi. ja przeważnie daję po 3-4 łyżki (z każdego rodzaju) bakalii i miodu i płaską łyżkę cynamonu. można też dodać suszone owoce: morele, daktyle, figi i co tam kto jeszcze ma na stanie.

mam takie uniwersalne naczynie które sprawdza się idealnie w tym przypadku, jak i wielu innych (zapiekanki, pizze, tarty itd). to szklana niska brytfanka z falowanym brzegiem. wielkość (na oko) 20 na 30cm. ale na dobrą sprawę można użyć jakiejkolwiek innej o podobnych rozmiarach (ważne żeby była szczelna).

najpierw przygotowuję kruszonkę: na czysty blat wysypuję mąkę, cukier puder i 2/3 (ok 130g.) kostki masła. długim płaskim nożem siekam wszystko aż z masła utworzą się drobne grudki, oblepione mąką i cukrem. (wszystkie składniki muszą się dokładnie połączyć niestety zajmuje to nieco czasu, ale warto się poświęcić, bo zagniatanie nie przynosi takiego efektu).

jabłka obieram ze skóry, kroję na 8 części (tak, żeby powstały półksiężyce), wybieram gniazda z nasionami. formę smaruję dokładnie masłem i układam jabłka jedno obok drugiego (jak nie wystarczy miejsca, kładę drugą warstwę, tak żeby zakrywała dno). dodaję rodzynki, orzechy, migdały, miód, posypuję cynamonem i na końcu kruszonką (równomiernie żeby przykryła jabłka). wkładam do piekarnika 200stopni na około 30-40 min. kruszonka musi być rumiana, dopiero wtedy można ją wyciągnąć. zazwyczaj nie mogę się doczekać aż przestygnie, więc rzucam się na nią bezwstydnie, parząc sobie język.

powodzenia!


About these ads

3 thoughts on “jabłka pod kruszonką

  1. turlaczek pisze:

    No i nie zapominajmy o rabarbarze! Też pyszny. Ogólnie owoce zapiekane pod kruszonką są niebiańskim przysmakiem.
    Pozdrawiam serdecznie!

  2. magda pisze:

    przepyszne! to mam mój nowy ulubiony deser :)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: