powiew wschodu – a rab*ar*bar

znużonym monsunową porą, uciekającym od wiejących nudą placków i kompotów, dedykuję elektryzujący koktajl rabarbarowy.

porcja na 2 osoby z dokładką. do przygotowania potrzebny jest blender, chociaż odrobina wyobraźni wszystko czyni możliwym…

  • 3 pomarańcze
  • 5 lasek rabarbaru
  • ok 2 cm świeżego imbiru
  • 3-4 łyżki miodu (najlepiej wielokwiatowy)
  • 3 goździki
  • 10 kostek lodu

obieram rabarbar i kroję na cienkie podłużne paski, wyciskam sok z 1 pomarańczy. na patelnie wlewam sok, dodaję miód, goździki, imbir i rabarbar. duszę wszystko aż ogonki rabarbaru rozpadną sie na cienkie niteczki. wyciągam goździki i studzę

wyciskam sok z pozostałych pomarańczy, wlewam do blendera, dodaje kostki lodu i rozprażony rabarbar. blenduje i gotowe. fantastyczne połączenie orzeźwienia ze szczypiącym, rozgrzewającym imbirem, skrzętnie ukrytym w kwaśnej miksturze.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.