<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>GŁODNE KAWAŁKI</title>
	<atom:link href="http://glodnekawalki.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://glodnekawalki.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Oct 2011 11:55:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='glodnekawalki.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://1.gravatar.com/blavatar/5687d68e4308243ad93dddac64b40ab5?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>GŁODNE KAWAŁKI</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://glodnekawalki.wordpress.com/osd.xml" title="GŁODNE KAWAŁKI" />
	<atom:link rel='hub' href='http://glodnekawalki.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>fuks</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2011/01/29/fuks/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2011/01/29/fuks/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 29 Jan 2011 11:46:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=319</guid>
		<description><![CDATA[miało być tak pięknie a skończyło się&#8230;. o dziwo inaczej niż zwykle. od jakiegoś czasu chodził mi po głowie hummus &#8211; aksamitna arabska pasta z ciecierzycy. niestety zachcianka zbiegła się w czasie z palącą potrzebą wymiany kuchennych utensyliów. mimo kataklizmu i żrącego smrodu spalenizny, moje zmagania z kuchnią orientalną wyszły jak najbardziej na plus, a [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=319&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2011/01/cieciorka.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-320" title="cieciorka" src="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2011/01/cieciorka.jpg?w=720&#038;h=300" alt="" width="720" height="300" /></a></p>
<p>miało być tak pięknie a skończyło się&#8230;. o dziwo inaczej niż zwykle.</p>
<p>od jakiegoś czasu chodził mi po głowie hummus &#8211; aksamitna arabska pasta z ciecierzycy. niestety zachcianka zbiegła się w czasie z palącą potrzebą wymiany kuchennych utensyliów. mimo kataklizmu i żrącego smrodu spalenizny, moje zmagania z kuchnią orientalną wyszły jak najbardziej na plus, a bilans wygląda następująco: komplet nowiuteńkich błyszczących garów z bajerancką miarką wygrawerowaną na wewnętrznych ściankach i całkiem nowa w mojej kuchni zupa, powstała z ocalałych resztek ciecierzycy, która z pewnością zagości dłużej niż jeden sezon.</p>
<ul>
<li>ok 30 dkg ciecierzycy</li>
<li>włoszczyzna</li>
<li>5 ziarenek ziela angielskiego, 2 listki laurowe</li>
<li>średnia cebula</li>
<li>4 ziemniaki (typ sałatkowy, żeby się nie rozpadły)</li>
<li>ząbek czosnku</li>
<li>podobnej wielkości kawałek imbiru</li>
<li>natka pietruszki</li>
<li>sól, pieprz</li>
<li>woda i kilka kropli oliwy z oliwek</li>
</ul>
<p>ciecierzycę płuczę i zalewam zimną wodą dzień przed gotowaniem (tak żeby woda przykryła 2 razy nasiona). na następny dzień przygotowuje zupę. dolewam do ciecierzycy wody i gotuję aż zmięknie (ok 2 godziny). włoszczyznę obieram, płuczę, dodaję ziele i listek, łyżeczkę soli, zalewam 2 litrami wody, dodaję miękką cieciorkę z wodą, w której się gotowała i przygotowuję wywar. obieram ziemniaki, kroję w kostkę, drobno szatkuję cebulę i podsmażam ją na łyżce masła. gdy wszystkie jarzyny zmiękną, wyciągam je wraz z cieciorkę, zostawiając klarowny wywar. z warzyw pozbywam się kapusty, ziela i listków laurowych i wszystko dokładnie ucieram, dodając zeszkloną cebulą (blenderem lub przez sitko). na wywarze gotuję przygotowane wcześniej ziemniaki. gdy pyry zmiękną dodaję utartą masę warzywną, wciskam ząbek czosnku, poszatkowany drobno imbir i dokładnie mieszam. na talerzu doprawiam lekko pieprzem, obficie posypuje poszatkowaną natką i skrapiam oliwą.</p>
<p>ponoć każdy ma taki przypadek na jaki zasługuje, więc lepiej o sobie myśleć dobrze, nie załamywać się przy drobnych porażkach i przede wszystkim dawać się zaskoczyć, bo czasem wychodzi pysznie! bon ap!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/319/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/319/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/319/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=319&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2011/01/29/fuks/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2011/01/cieciorka.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cieciorka</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>po bożemu &#8211; krupnik</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2011/01/13/po-bozemu-krupnik/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2011/01/13/po-bozemu-krupnik/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Jan 2011 14:31:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=312</guid>
		<description><![CDATA[klasykę polskiej kuchni czas odkurzyć. krupnik to jedna z tych zup, która krwi w moich żyłach nie podgrzewa, jednak dla podtrzymania rodzinnych tradycji, raz na czas można z podrobami powalczyć. pół kurczaka 30 dkg żołądków drobiowych 20 dkg serc drobiowych pęczek włoszczyzny 5-6 ziemniaków ziele angielskie, listek laurowy, ząbek czosnku pół szklanki kaszy jęczmiennej perłowej [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=312&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2011/01/krupnik.jpg"><img title="krupnik" src="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2011/01/krupnik.jpg?w=720&#038;h=477" alt="" width="720" height="477" /></a></p>
<p>klasykę polskiej kuchni czas odkurzyć. krupnik to jedna z tych zup, która krwi w moich żyłach nie podgrzewa, jednak dla podtrzymania rodzinnych tradycji, raz na czas można z podrobami powalczyć.</p>
<ul>
<li>pół kurczaka</li>
<li>30 dkg żołądków drobiowych</li>
<li>20 dkg serc drobiowych</li>
<li>pęczek włoszczyzny</li>
<li>5-6 ziemniaków</li>
<li>ziele angielskie, listek laurowy, ząbek czosnku</li>
<li>pół szklanki kaszy jęczmiennej perłowej</li>
<li>2 łyżki masła</li>
<li>3 łyżki śmietany (12 lub 18 %)</li>
<li>2 gałązki natki pietruszki</li>
<li>sól, pieprz, woda</li>
</ul>
<p>***mięso i podroby płuczę, włoszczyznę obieram, wszystko wrzucam do garnka, dodaję 5 ziarenek ziela, 2 listki laurowe, ząbek czosnku, pół łyżki soli, zalewam ok 3- 3.5 litrami zimnej wody i gotuję na średnim ogniu, aż wszystko zmięknie. ***w międzyczasie przygotowuje kaszę. najpierw płuczę, zalewam 2 szklankami wody, dodaję masło, 2 szczypty soli i gotuję na wolnym ogniu często mieszając, gdy kasza wchłonie całą wodę jest gotowa (uwaga żeby nie przypalić). ***obieram ziemniaki, płucze i kroję w kostkę. ***wyciągam wkładkę z gotowego wywaru (ugotowane mięso i miękkie warzywa), dodaję pokrojone ziemniaki i gotuję aż zmiękną. ***następnie przekładam rozklejoną, miękką kaszę, dodaję co lepsze kawałki mięsa (na serduszka szukam amatora), miękkie warzywa &#8211; marchewkę i pietruszkę, zabielam śmietaną, pieprzę i posypuję poszarpaną natką.</p>
<p>krupnik z mojego domu jest delikatny, zabielany śmietaną, lekko kwaskowaty, tak więc amatorom zawiesistych zup nie polecam. współlokator stwierdził, że krupniku to nie przypomina, ja jednak ignorancję jego tłumaczę oparzonym w dzieciństwie gardłem i faktem, że w moim krupniku procentów brak  <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/312/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/312/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/312/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=312&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2011/01/13/po-bozemu-krupnik/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2011/01/krupnik.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">krupnik</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>jesienne orgie</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/11/09/jesienne-orgie/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/11/09/jesienne-orgie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 23:00:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=304</guid>
		<description><![CDATA[serce puchnie gdy dociera do mnie że pierwszy listopadowy weekend to mój ostatni weekend w beskidzie. niestety czas rozpocząć sezon zimowy w zatęchłym mieście. w tym roku buduję jednak solidny fortel, utkany z muskanych słońcem i wiatrem rdzawych wspomnień, przeplatanych gęsto zmrożonymi kulkami tarniny i rubinowymi owocami dzikiej róży. bo na zimowe smutki&#8230; najlepszy kieliszek [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=304&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/11/nalewka-z-tarniny3.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-308" title="nalewka z tarniny" src="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/11/nalewka-z-tarniny3.jpg?w=720&#038;h=477" alt="" width="720" height="477" /></a></p>
<p>serce puchnie gdy dociera do mnie że pierwszy listopadowy weekend to mój ostatni weekend w beskidzie. niestety czas rozpocząć sezon zimowy w zatęchłym mieście. w tym roku buduję jednak solidny fortel, utkany z muskanych słońcem i wiatrem rdzawych wspomnień, przeplatanych gęsto zmrożonymi kulkami tarniny i rubinowymi owocami dzikiej róży. bo na zimowe smutki&#8230; najlepszy kieliszek domowej wódki <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:center;"><strong>***nalewka z owoców tarniny***</strong></p>
<ul>
<li>1,5kg owoców tarniny zebranych po pierwszych przymrozkach</li>
<li>0,5l spirytusu</li>
<li>0,5 kg cukru</li>
<li>5 łyżek miodu kwiatowego</li>
<li>wrzątek</li>
</ul>
<p>tarnine płuczę, zalewam wrzątkiem tak żeby je przykrył, a owoce nie pływały i odstawiam na 24 godziny. po tym czasie zlewam pozostałą wodę, nakłuwam szpilką owoce, przesypuje cukrem lekko mieszając i odstawiam żeby puściły sok na kilka dni. z połowy owoców wyciskam sok a pozostałe wraz z powstałym sokiem zalewam spirytusem szczelnie zamykam i odstawiam na 3 miesiące. następnie wszystko dokładnie cedzę, dosładzam miodem, przelewam do butelek i odstawiam na 5-6 miesięcy. na marcowe kaprysy pogodowe &#8211; jak znalazł!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/304/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/304/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/304/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=304&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/11/09/jesienne-orgie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/11/nalewka-z-tarniny3.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">nalewka z tarniny</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>ręczne robótki</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/10/29/reczne-robotki/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/10/29/reczne-robotki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Oct 2010 14:31:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=298</guid>
		<description><![CDATA[tak to już jest że prawdziwa wena raz jest a raz jej nie ma&#8230;. w dni kreatywnego ugoru sięgam do biblioteczki. tym razem w ręce wpadła mi zgrabna książeczka tessy capponi-borawskiej. długo od niej stroniłam, jednak jak już zaczęłam czytać połknęłam ją na raz. barwna opowieść o rodzinnych tradycjach kulinarnych, uruchamia wyobraźnię i pozwala z [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=298&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/10/domowy-makaron.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-301" title="domowy makaron" src="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/10/domowy-makaron.jpg?w=720&#038;h=295" alt="" width="720" height="295" /></a></p>
<p>tak to już jest że prawdziwa wena raz jest a raz jej nie ma&#8230;. w dni kreatywnego ugoru sięgam do biblioteczki. tym razem w ręce wpadła mi zgrabna książeczka tessy capponi-borawskiej. długo od niej stroniłam, jednak jak już zaczęłam czytać połknęłam ją na raz. barwna opowieść o rodzinnych tradycjach kulinarnych, uruchamia wyobraźnię i pozwala z łatwością przełożyć typowe włoskie potrawy na nasz polski grunt, bez znacznych kompromisów. wspaniale się to czyta a jeszcze lepiej smakuje proponowane w niej potrawy.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>*** domowe tagliatelle z tuńczykiem i anchois***</strong></p>
<p style="text-align:left;">makaron naturalnie można kupić ale nie ma to jak własnoręcznie zagnieciona klucha <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:left;">podana ilość jest dość spora na 4-6 porcji</p>
<ul>
<li>500g mąki<strong> + </strong>ok 200g do posypywania<strong></strong></li>
<li>5  jaj</li>
<li>szczypta soli</li>
</ul>
<p>mąkę przesiewam przez sitko bezpośrednio na stolnicę lub blat, tworząc kopczyk. łyżką rozgarniam mąkę przygotowując coś na kształt szerokiego krateru pod 5 jaj. wbijam jajka, dodaję szczyptę soli i szybko zagniatam ciasto. gdy jaja są duże można dać więcej mąki, lub obficie podsypywać formowaną kulkę. gniotę ok 7 minut, dzielę nożem na 6 kawałków i szybko rozwałkowuję pierwszą część. czynność wymaga nieco krzepy, gdyż ciasto jest bardzo elastyczne i szybko pragnie wrócić do swej pierwotnej postaci. często też posypuję blat mąką, żeby nic nie przywierało. gdy już rozwałkuję pierwszy kawałek do grubości mniej więcej milimetra, prószę wierzch ciasta mąką, i zwijam w luźny rulon, kroję na centymetrowe kawałki, każdy z nich rozwijam i obsypuję obficie mąką. czynność powtarzam z każdym kawałkiem ciasta. powstałe wstążki trzeba kilkakrotnie wzruszać przekładając z ręki do ręki, obtaczając w mące, tak żeby w czasie rozwałkowywania kolejnych części ciasta, makaron nie posklejał się. dalsza procedura jest standardowa. gotuję wodę, solę (na ok 5 l 1 płaska łyżka) i wrzucam makaron na wrzątek, mieszam delikatnie i gotuję maksymalnie 5 minut. odcedzam skrapiam oliwą i odstawiam.</p>
<ul>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>5 filecików anchois</li>
<li>1 puszka tuńczyka w oleju (najlepiej kawałki ryby)</li>
<li>1/2 łyżeczki ostrej mielonej papryki</li>
<li>puszka pomidorów</li>
<li>duży pęczek natki pietruszki</li>
<li>2 łyżki oliwy z oliwek</li>
</ul>
<p>pół pęczka pietruszki i 1 ząbek czosnku siekam drobno i podsmażam na oliwie. dodaje anchois, rozgniatając fileciki dokładnie widelcem. dodaję pomidory i paprykę i gotuję na wolnym ogniu ok 15 min. przed końcem gotowania dodaję zmiażdżony ząbek czosnku. odsączam z oleju tuńczyka, ściągam patelnie z ognia, mieszam wszystko z tuńczykiem, a następnie z ugotowanym makaronem (powinien być odsączony ale jeszcze ciepły), posypuję poszatkowaną resztą pietruszki i gotowe.</p>
<p>buon appetito!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/298/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/298/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/298/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=298&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/10/29/reczne-robotki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/10/domowy-makaron.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">domowy makaron</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>rudy rudy rydz</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/10/13/rudy-rudy-rydz/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/10/13/rudy-rudy-rydz/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Oct 2010 21:17:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=290</guid>
		<description><![CDATA[okrutny na niego miałam smaczek. ręce aż świerzbiły na wspomnienie ubiegłorocznych zbiorów. naostrzyłam więc kozik, wdziałam gumowce, zawiesiłam na ramieniu koszyczek i dałam nura w hojne beskidzkie lasy. po 2 tygodniach rudego żniwa gotowa jestem podzielić się bezcenną wiedzą, jaką posiadłam obcując ze wspaniałymi lokalsami. ***u janka świeże rydze z blachy*** na rozgrzanym piecu układamy [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=290&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/10/rydze1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-295" title="rydze" src="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/10/rydze1.jpg?w=720&#038;h=818" alt="" width="720" height="818" /></a></p>
<p>okrutny na niego miałam smaczek.<br />
ręce aż świerzbiły na wspomnienie ubiegłorocznych zbiorów. naostrzyłam więc kozik, wdziałam gumowce, zawiesiłam na ramieniu koszyczek i dałam nura w hojne beskidzkie lasy. po 2 tygodniach rudego żniwa gotowa jestem podzielić się bezcenną wiedzą, jaką posiadłam obcując ze wspaniałymi lokalsami.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>***u janka świeże rydze z blachy***</strong></p>
<p>na rozgrzanym piecu układamy oczyszczone rydze, przyciskając je widelcem, po pół minuty z każdej strony, solię i gotowe. niestety tylko na miejscu, bo któż w mieście gotuje na piecu&#8230; w ramach rekompensaty można zrobić rydza na patelni. rydze oczyszczam, dokładnie płuczę, gotuję ok. 5 minut, i smażę na dużej ilości masła, solę, pieprze i obżeram aż brzuch rozboli.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>***u pani marii rydze w delikatnej marynacie***</strong></p>
<p>(składniki na 4-5 słoików 300g)<br />
1 kg małych rydzów<br />
3 szklanki wody<br />
1 szklanka octu spirytusowego<br />
2 małe cebule<br />
2 marchewki<br />
6 ziarenek ziela angielskiego<br />
3 listki laurowe<br />
pół łyżeczki pieprzu<br />
2-3 łyżek soli<br />
1 płaska łyżka cukru</p>
<p>rydze obieram, zostawiając same kapelusze, dokładnie płuczę, gotuję w osolonej wodzie ok. 5 minut, cedzę. cebulę i marchewki kroję w talarki. wkładam do garnka, dodaję szczypte soli, pieprz, cukier, ziele i listek laurowy, zalewam wodą i gotuję aż marchew lekko zmięknie (nazwijmy ją al dente). w międzyczasie napełniam słoiki rydzami do 2/3 pojemności (grzyby muszą pływać w marynacie a część słoika wypełni jeszcze marchew i cebula). wrzące warzywa ściągam z ognia, dodaję ocet, mieszam, doprowadzam do wrzenia i szybko zalewam słoiki, przekładając do każdego warzywa. od razu zakręcam, odwracam do góry dnem i po kilku minutach odstawiam w bezpieczne miejsce. grzybki dochodzą 3 tygodnie.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>***kiszone rydze u hanki***</strong></p>
<p>małe kamionkowe naczynie<br />
kilogram rydzów<br />
2 cebule<br />
sól</p>
<p>rydze obieram zostawiając same kapelusze, dokładnie płuczę i przelewam obficie wrzącą wodą. odcedzone, układam tak jak rosną &#8211; blaszkami do dołu w naczyniu kamionkowym, soląc każdą warstwę. na wierzchu układam pokrojoną w talarki cebulę, przykrywam spodkiem i dociskam kamieniem lub słoikiem z wodą. odstawiam na tydzień w ciepłe miejsce, zlewając co jakiś czas nadmiar powstałego soku. po tym czasie rydze gotowe, aby przerwać dalsze kiszenie ponoć wystarczy przełożyć naczynie z grzybami w chłodne miejsce i konsumować gdy tylko przyjdzie na nie ochota.</p>
<p>tegoroczny sezon grzybowy nieoczekiwanie zaowocował cenną znajomością zbaczając z trasy łemkowskich chyży, postanowiłam stanąć oko w oko z legendarną kasią, słynącą na cała okolicę z niebywałego talentu kulinarnego. serce moje rosło gdy goszcząc w przytulnym<a title="chata kasi" href="http://chatakasi.pl/" target="_blank"> domku na kurzej stopce</a> patrzyłam na leśną matkę radośnie tańczącą w zapachach jesieni. każdemu kto do niej zawita, udowodni że serce mieszka w żołądku. moje podbiła miodem z mlecza, smażonymi wiśniami i najwspanialszym syropem z kwiatów czarnego bzu. to tutaj pierwszy raz zakosztowałam rydzów po cygańsku &#8211; od tej pory moich ulubionych.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>***rydze po cygańsku u kasi***</strong></p>
<p>1 kg rydzów<br />
1 przecier pomidorowy (200g)<br />
50ml octu spirytusowego<br />
2-3 łyżek soli<br />
4 płaskie łyżki cukru<br />
2 łyżki mielonej słodkiej papryki<br />
3 średnie cebule<br />
6 ziarenek ziela angielskiego<br />
3 listki laurowe<br />
olej do smażenia</p>
<p>rydze obieram z igieł, liści i innych leśnych pamiątek, myję dokładnie pod bieżącą wodą, wrzucam do garnka, solę (1-2 łyżek) i gotuję od momentu wrzenia wody ok. 5 min. cedzę i zostawiam na sitku.<br />
cebulę kroję w talarki i szklę na oleju, dodaję listki laurowe i ziele. gdy cebula całkiem zmięknie delikatnie przekładam rydze. uważnie mieszając smażę ok. 5 minut, dosalam (jeżeli to potrzebne), dodaję cukier, ocet, przecier i paprykę. dokładnie mieszam i duszę kolejne 5 minut. jeszcze gorące przekładam do słoików, dokładnie zakręcam i gotowe. na ciepło, na zimno, do mięs na kanapkę&#8230; przez całą zimę&#8230; palce lizać!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/290/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/290/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/290/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=290&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/10/13/rudy-rudy-rydz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/10/rydze1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">rydze</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>w objęciach orientu</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/07/28/w-objeciach-orientu/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/07/28/w-objeciach-orientu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Jul 2010 15:45:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=285</guid>
		<description><![CDATA[eh wakacje&#8230; w tym roku z dalekich podróży nici. odpłynąć w marzeniach jedynie można, tak więc z dziką rozkoszą zapadam się w czułych ramionach kulinarnych eksperymentów. dziś uroki lata w niezobowiązującym flircie z dalekim wschodem. przygotowanie ok godziny na 3-4 osób 2 dorodne piersi kurczaka 1/2 szklanki białego wytrawnego wina 1 mały por 3 polskie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=285&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/07/kurczak-z-brzoskwiniami1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-287" title="kurczak z brzoskwiniami" src="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/07/kurczak-z-brzoskwiniami1.jpg?w=720&#038;h=404" alt="" width="720" height="404" /></a></p>
<p>eh wakacje&#8230; w tym roku z dalekich podróży nici. odpłynąć w marzeniach jedynie można, tak więc z dziką rozkoszą zapadam się w czułych ramionach kulinarnych eksperymentów. dziś uroki lata w niezobowiązującym flircie z dalekim wschodem.</p>
<p>przygotowanie ok godziny na 3-4 osób</p>
<ul>
<li>2 dorodne piersi kurczaka</li>
<li>1/2 szklanki białego wytrawnego wina</li>
<li>1 mały por</li>
<li>3 polskie twarde brzoskwinie (takie średnie)</li>
<li>1 łyżka pasty z kolendry lub garść świeżej</li>
<li>2 ząbki czosnku</li>
<li>2cm imbiru</li>
<li>3 łyżki jasnego miodu</li>
<li>3 łyżki sosu sojowego (ten najpopularniejszy z czerwoną banderolą)</li>
<li>szczypta ostrej papryki (może byc w proszku)</li>
<li>oliwa</li>
<li>jako dodatki kuskus i kilka różyczek brokuła</li>
</ul>
<p>piersi płuczę, osuszam papierowym ręcznikiem i kroję w plastry, nacieram pastą z kolendry lub posiekaną świeżą, skrapiam oliwą, przekładam do miski i odstawiam. pora kroję w cienkie paski (wzdłuż) i dokładnie płuczę. brzoskwinie pestkuję i kroję w półksiężyce, czosnek w cienkie płatki, imbir podobnie. na patelni rozgrzewam 3 łyżki oliwy, wrzucam brzoskwinie i pora, zalewam winem, dodaję czosnek, imbir, miód, paprykę i sos sojowy. po kilku minutach (5-10) wkładam kurczaka. wszystko duszę ok 20min na średnim ogniu. w międzyczasie przygotowuję brokuła i kuskus. kasze zalewam wrzątkiem wg przepisu na opakowaniu. brokuł al dente przelewam jedynie wrzątkiem (jak ktoś nie lubi chrupiących warzyw może pogotować 5 minut w wodzie). po 20 minutach podkręcam ogień pod kurczakiem, aby odparować soki &#8211; kura nie może pływać a sos powinien idealnie oblepiać mięso. odparowywanie wymaga ok 5 minut i częstego mieszania. rozkładam wszystko na tależe, brokuła skrapiam cytryną i gotowe. pyszne&#8230; lekko słodkie&#8230; sentymentalne&#8230;.</p>
<p>smacznego <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/285/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/285/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/285/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=285&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/07/28/w-objeciach-orientu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://glodnekawalki.files.wordpress.com/2010/07/kurczak-z-brzoskwiniami1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">kurczak z brzoskwiniami</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>zimny arbuz&#8230; marynowany</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/07/02/zimny-arbuz-marynowany/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/07/02/zimny-arbuz-marynowany/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Jul 2010 19:51:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=283</guid>
		<description><![CDATA[w końcu nastały upragnione wakacyjne upały. teraz najczęściej chodzi po głowie wszystko co zimne i mokre. jednak schłodzony arbuz w miodowej marynacie to prawdziwy eliksir na spękane lipcowa spiekotą usta. porcja w sam raz na spragnioną parę ust. 1kg soczystego dojrzałego arbuza 1 cytryna garść listków melisy 200ml soku jabłkowego 2 łyżki miodu kwiatowego arbuz [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=283&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>w końcu nastały upragnione wakacyjne upały. teraz najczęściej chodzi po głowie wszystko co zimne i mokre. jednak schłodzony arbuz w miodowej marynacie to prawdziwy eliksir na spękane lipcowa spiekotą usta.</p>
<p>porcja w sam raz na spragnioną parę ust.</p>
<ul>
<li>1kg soczystego dojrzałego arbuza</li>
<li>1 cytryna</li>
<li>garść listków melisy</li>
<li>200ml soku jabłkowego</li>
<li>2 łyżki miodu kwiatowego</li>
</ul>
<p>arbuz kroję na drobne porcje (tak na 1 raz do ust), pozbywam się pestek. wyciskam sok z cytryny, melisę szatkuję. miód, sok z cytryny, melisę i sok jabłkowy mieszam dokładnie, zalewam arbuza. wkładam do lodówki przynajmniej na 1 godzinę. najlepiej przygotować większą porcję rano, tak aby móc delektować się ambrozją przez cały upalny dzień.  można też zblendować wszystko z kostkami lodu, tworząc błogo orzeźwiającego smoothies.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/283/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/283/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/283/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/283/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/283/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/283/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/283/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/283/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/283/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/283/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/283/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/283/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/283/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/283/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=283&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/07/02/zimny-arbuz-marynowany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>powiew wschodu &#8211; a rab*ar*bar</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/06/23/powiew-wschodu-a-rabarbar/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/06/23/powiew-wschodu-a-rabarbar/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Jun 2010 15:07:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=278</guid>
		<description><![CDATA[znużonym monsunową porą, uciekającym od wiejących nudą placków i kompotów, dedykuję elektryzujący koktajl rabarbarowy. porcja na 2 osoby z dokładką. do przygotowania potrzebny jest blender, chociaż odrobina wyobraźni wszystko czyni możliwym&#8230; 3 pomarańcze 5 lasek rabarbaru ok 2 cm świeżego imbiru 3-4 łyżki miodu (najlepiej wielokwiatowy) 3 goździki 10 kostek lodu obieram rabarbar i kroję [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=278&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>znużonym monsunową porą, uciekającym od wiejących nudą placków i kompotów, dedykuję elektryzujący koktajl rabarbarowy.</p>
<p>porcja na 2 osoby z dokładką. do przygotowania potrzebny jest blender, chociaż odrobina wyobraźni wszystko czyni możliwym&#8230;</p>
<ul>
<li>3 pomarańcze</li>
<li>5 lasek rabarbaru</li>
<li>ok 2 cm świeżego imbiru</li>
<li>3-4 łyżki miodu (najlepiej wielokwiatowy)</li>
<li>3 goździki</li>
<li>10 kostek lodu</li>
</ul>
<p>obieram rabarbar i kroję na cienkie podłużne paski, wyciskam sok z 1 pomarańczy. na patelnie wlewam sok, dodaję miód, goździki, imbir i rabarbar. duszę wszystko aż ogonki rabarbaru rozpadną sie na cienkie niteczki. wyciągam goździki i studzę</p>
<p>wyciskam sok z pozostałych pomarańczy, wlewam do blendera, dodaje kostki lodu i rozprażony rabarbar. blenduje i gotowe. fantastyczne połączenie orzeźwienia ze szczypiącym, rozgrzewającym imbirem, skrzętnie ukrytym w kwaśnej miksturze.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/278/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/278/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/278/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/278/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/278/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/278/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/278/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/278/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/278/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/278/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/278/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/278/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/278/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/278/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=278&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/06/23/powiew-wschodu-a-rabarbar/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>podniebna ekstaza, czyli jak stuningować rosół &#8211; część 1/3</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/03/13/podniebna-ekstaza-czyli-jak-stuningowac-rosol-czesc-13/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/03/13/podniebna-ekstaza-czyli-jak-stuningowac-rosol-czesc-13/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Mar 2010 11:45:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=270</guid>
		<description><![CDATA[ponoć rosół to jedna z najstarszych polskich zup&#8230; pewnie dlatego taka przejedzona. nie mniej jednak triumfy święci do dziś zarówno na niedzielnych jak i weselnych stołach. doczekała się mnóstwa wkładek. nitki, kluski, kołduny, zacierki, nie mniej jednak baza wciąż pozostaje ta sama. jak głosi wikipedia i kulinarne tradycje wyniesione z mojego domu, rosół to: &#8222;niezagęszczana [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=270&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ponoć rosół to jedna z najstarszych polskich zup&#8230; pewnie dlatego taka przejedzona. nie mniej jednak triumfy święci do dziś zarówno na niedzielnych jak i weselnych stołach. doczekała się mnóstwa wkładek. nitki, kluski, kołduny, zacierki, nie mniej jednak baza wciąż pozostaje ta sama. jak głosi wikipedia i kulinarne tradycje wyniesione z mojego domu, rosół to: &#8222;niezagęszczana zupa z kury lub kurczaka, sporządzana na wywarze mięsno-warzywnym; może być z dodatkiem mięsa wołowego.&#8221; jak taki wywar sporządzić, pisałam już wcześniej. podstawowe składniki to naturalnie włoszczyzna, sztuka mięsa, zimna woda i przyprawy.</p>
<p>mimo iż brzmi niemiło i łypią z niego tłuste oka, uwielbiam rosół, będący nieodłącznym kompanem większości przygotowywanych zup, bo jak inaczej wyobrazić sobie klasyczną pomidorówkę, ogórkową czy krupnik&#8230; dzięki zimie która chyba trzeci raz tego sezonu psuje mi nastrój, zaczęłam częściej przygotowywać go w tradycyjnej formule. to oczywiście pobudza fantazję i skłania do wyostrzenia zmysłów. w ten oto sposób dokonałam odkrycia nowego fantastycznego smaku, odświezenia pamięci i odbyłam niedaleką podróż kulinarną.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>*******prowansalska zupa czosnkowa*******</strong></p>
<p style="text-align:left;">ponoć tak brzmi nazwa oryginalna. zakosztowałam tej zupy u anety &#8211; niestrudzonej eksperymentatorki, osiagającej idealną harmonię wyrafinowania w prostocie.</p>
<div>
<ul>
<li>1,5 l wywaru mięsno &#8211; warzywnego (klarowny, przecedzony)</li>
<li>1 główka czosnku</li>
<li>1 łyżeczka suszonego tymianku</li>
<li>4 goździki</li>
<li>6 listków świeżej szałwii (ostatecznie łyżeczka suszonej)</li>
<li>3-4 kromki żytniego chleba (można zastąpić bagietką)</li>
<li>4-5 łyżek oliwy z oliwek</li>
<li>4 łyżki startego sera &#8211; gruyere, parmezan lub inny twardziel</li>
</ul>
</div>
<div style="text-align:left;">podane składniki wystarczą na 4 konkretne porcje</div>
<div style="text-align:left;">czosnek obieram i siekam na nieregularne kawałki, dodaję do wywaru. szałwie szatkuję i razem z tymiankiem i goździkami również dodaję do wywaru. wszystko gotuję ok 30 minut.</div>
<div style="text-align:left;">z pieczywa przygotowuję grzanki (na patelni w opiekaczu, piekarniku &#8211; co kto ma), układam je na spodzie głębokiego talerza, posypuję startym serem i polewam łyżką oliwy. następnie całość zalewam gorącą zupą i gotowe!</div>
<div style="text-align:left;">poprawia nastrój, zwłaszcza że już tak bardzo napaliłam się na wiosnę <img src='http://s1.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </div>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/270/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/270/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/270/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/270/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/270/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/270/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/270/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/270/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/270/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/270/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/270/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/270/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/270/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/270/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=270&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/03/13/podniebna-ekstaza-czyli-jak-stuningowac-rosol-czesc-13/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>rozgrzewająca zupa z soczewicy</title>
		<link>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/01/25/rozgrzewajaca-zupa-z-soczewicy/</link>
		<comments>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/01/25/rozgrzewajaca-zupa-z-soczewicy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 20:33:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>glodnekawalki</dc:creator>
				<category><![CDATA[archiwum]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://glodnekawalki.wordpress.com/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[massakra! kto przywlókł do naszego kraju te syberyjskie mrozy?!  gile w nosie, sine stopy a w kuchni koło zera :/ ale nie poddaje się. dobrze że zmuszona jestem do chwilowej abstynencji bo mogłabym mieć poważny problem. na rozgrzewkę powalczę tym razem bułgarską zupą z soczewicy. ten wspaniały jarski przepis polecam jednak okrasić w naszym polskim [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=259&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>massakra! kto przywlókł do naszego kraju te syberyjskie mrozy?!  gile w nosie, sine stopy a w kuchni koło zera :/ ale nie poddaje się. dobrze że zmuszona jestem do chwilowej abstynencji bo mogłabym mieć poważny problem. na rozgrzewkę powalczę tym razem bułgarską zupą z soczewicy. ten wspaniały jarski przepis polecam jednak okrasić w naszym polskim umiarkowanym klimacie solidną ilością wędzonego boczku. im tłuściej tym lepiej przy takim mrozie musimy mieć co spalać.</p>
<p>na 4 solidne miski potrzebujemy</p>
<ul>
<li>włoszczyznę</li>
<li>2 listki laurowe</li>
<li>4 ziarenka ziela angielskiego</li>
<li>3 ząbki czosnku</li>
<li>2 szklanki soczewicy (w sumie może być jakakolwiek, ja wykorzystuję tą brunatną)</li>
<li>puszkę pomidorów</li>
<li>1 dużą cebulę</li>
<li>łyżkę masła</li>
<li>30/40 dkg boczku wędzonego</li>
<li>1 płaską łyżkę cząbru</li>
<li>płaską łyżkę soli, pieprz wedle uznania</li>
</ul>
<p>soczewicę płuczę, zalewam wodą tak, żeby przykryła 3 razy nasiona, odstawiam na kilka godzin (dobrze te przygotowania zacząć rano lub wieczór wcześniej)</p>
<p>włoszczyznę obieram, płuczę, marchewkę i pietruszkę kroje w talarki, seler w drobne plastry, pozostałe składniki jarzynki rozdrabniam tak, żeby były do przełknięcia. zalewam wodą (ok 2 litry, żeby wywar nie był za cienki), solę, dodaję listki i ziele i gotuje pod przykryciem na średnim ogniu ok 20 min. w międzyczasie obieram ziemniaki, płuczę i kroje w średniej wielkości kostkę, dodaję do gotującego się wywaru.</p>
<p>soczewicę odcedzam i dodaje razem z ziemniakami. na tym etapie w garnku ląduje jeszcze czosnek pokrojony w cienkie płatki. gotuje pod przykryciem aż wszystko zmięknie w międzyczasie dodaję kolejno pozostałe składniki, uzupełniając wodę, tak żeby nie przypalić zupy, (trzeba uważać z dolewaną wodą żeby nie rozrzedzić za mocno zupy i nie stracić smaku warzyw, w konsystencji powinna przypominać gęstą wojskową grochówę). kolejno lądują pomidory, pokrojona w drobną kostkę i zeszklona na maśle cebula (musi być miękka ale nie brązowa), pokrojony w kostkę i podsmażony boczek. na ok 10 min przed końcem cząber i pieprz.</p>
<p>pajda chrupiącego chleba i żadne mrozy nam nie straszne. zupa jest pyszna gdy odstoi chwilę, a smaki zdążą się przeniknąć. nie polecam jednak przechowywać jej zbyt długo, gdyż nieoczekiwanie lubi skwaśnieć.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/glodnekawalki.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/glodnekawalki.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/glodnekawalki.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/glodnekawalki.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/glodnekawalki.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/glodnekawalki.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/glodnekawalki.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/glodnekawalki.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/glodnekawalki.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/glodnekawalki.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/glodnekawalki.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/glodnekawalki.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/glodnekawalki.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/glodnekawalki.wordpress.com/259/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=glodnekawalki.wordpress.com&amp;blog=5100359&amp;post=259&amp;subd=glodnekawalki&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://glodnekawalki.wordpress.com/2010/01/25/rozgrzewajaca-zupa-z-soczewicy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/ae6067a96195608e256d7c3d84ba5379?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">bułkazmasłem</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
